Wesele bez balonów i disco polo

Dziś będzie nie o fotografii, a o muzyce na weselu. Do niedawna największą zmorą dla mnie było wszechobecne disco polo, którym raczyły gości weselnych zespoły muzyczne oraz DJ-e. Z ulgą zauważam jednak, że ten trend powoli wygasa a pary młode coraz częściej wpisują kawałki disco polo na czarną listę. Inicjatywa „zero disco polo” wypływa też od samych zespołów czy DJ-ów, którzy od razu na pierwszym spotkaniu z narzeczonymi informują, że takiej muzyki po prostu nie grają.

Jak bawią się goście bez disco polo oraz jaka muzyka króluje na takim weselu? Porozmawiamy o tym z Jarkiem z duetu Dj w Garniturze, który na niegraniu disco polo oparł swoją weselną filozofię.

 

 

Jak wyglądają wesela na których gracie? Czy oprócz muzyki dzieje się na nich coś szczególnego?

Prawie wszystkie pary, które się do nas zgłaszają, mówią na wstępie czego na ich weselu nie będzie. I wymieniają: akordeon, biesiadne przyśpiewki, konkursy z podtekstem erotycznym, konferansjer, który zachęca gości do picia wódki, balony? sporo tego jest, generalnie  schemat się powtarza ? ma być z klasą,  w nowoczesnym stylu, elegancko, kulturalnie? no i oczywiście bez disco polo.

Ok. wymieniłeś to czego pary nie chcą. Ale czymś chyba trzeba to zastąpić? Inaczej będzie to zwykła dyskoteka a nie przyjęcie weselne.

Oczywiście, muszą być jakieś aktywności integrujące gości i zachęcające do zabawy.

U nas na przykład super sprawdzają się dwa konkursy: Taniec z gwiazdami i Jaka to melodia. Dają gościom szansę popisania się umiejętnościami i wiedzą, wprowadzają element rywalizacji a przy tym są świetną zabawą, bo prowadzimy je maksymalnie na luzie. Najważniejsze, że nikt nikogo nie kompromituje, nikt się nie czuje zażenowany? a na tym najbardziej zależy parom młodym.

Coś jeszcze oprócz konkursów?

Nauka tańca. Na przykład belgijki, bo ma proste kroki a przy tym jest skoczna, wesoła, wyzwala w gościach fajną energię. Dobry jest też polonez ale to bardziej na początek wesela, jako taka uroczysta inauguracja.

A co z oczepinami? W ogóle ich nie prowadzicie?

To jest akurat tradycja, którą większość par chce zachować.  Chociaż ostatnio coraz częściej mamy wersję „miejską” oczepin czyli na przykład prezentację multimedialną o parze młodej, którą konferansjer urozmaica anegdotami z ich życia. Dobrze też działa film nagrany przez młodych dla rodziców, ale dużo wcześniej, w domu. Jest to takie swoiste podziękowanie, w którym pada zwykle dużo więcej szczerych słów niż wtedy, gdy podziękowanie jest „na żywo”. Zazwyczaj kończy się łzami rodziców J Film mieliśmy też parę razy w wersji „dla wszystkich gości” i to też się sprawdza, bo jest dużym, pozytywnym zaskoczeniem.

Wracając jeszcze do muzyki ? co jest najlepszą alternatywą dla disco polo?

Nie ma gotowej playlisty, która sprawdza się na każdym przyjęciu. Gdyby taka istniała, to moja obecność na weselu nie miałaby sensu J Muzykę zawsze dostosowuję do tego co się dzieje na parkiecie,  i wierz mi, nie grałem dwóch takich samych wesel. A jeśli chodzi o repertuar to jest przebogaty: klasyka lat 60,70, 80, R?n?B, muzyka filmowa, pop, rock..moja dyskografia nie ma dna J Zdarza mi się też zagrać muzykę klubową ,elektroniczną, choć niezbyt często.

Dobra muzyka, kulturalne zabawy? o co jeszcze powinien zadbać Dj na nowoczesnym weselu?

O oświetlenie. To może wydaje się oczywiste ale nie wszyscy, którzy zajmują się oprawą muzyczną zwracają na to uwagę. A ja akurat mam na tym punkcie bzika, nie znoszę jak na sali weselnej jest jasno jak w szkole. Dekoracja światłem naprawdę potrafi zrobić z mdłej sali magiczne miejsce. Tylko trzeba do tego mieć dobry sprzęt. No i odrobinę wiedzy i smaku.

Na koniec powiedz jeszcze jakie rady dałbyś narzeczonym, którzy chcą mieć nowoczesne wesele z klasą?

Jeśli chodzi o moją działkę, to są dwie rzeczy, których radziłbym unikać. Pierwsza to dwie sale, jedna do tańczenia, druga ze stołami „jadalna”. Jeśli macie wybór, starajcie się, żeby wszystko odbywało się na jednej sali. Goście przy stołach widzą wtedy bawiące się pary i łatwiej jest ich zachęcić do tańca. Konferansjerowi natomiast łatwiej jest złapać kontakt z gośćmi których widzi. Druga rzecz to planowanie zbyt dużej ilości zabaw, animacji, atrakcji typu zapalanie lampionów, taniec z ogniami itd. Jeśli do takiej ilości zabaw doliczymy posiłki to na część taneczną zostaje bardzo mało czasu. Dodatkowo, częste „pauzowanie” tańczących gości nie sprzyja gorącej atmosferze na parkiecie. No chyba, że ma to być z założenia impreza siedząca.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *