Urszula na dniach Pilawy

Zdjęcia przeleżały na twardym dysku od końca lata. Przyszedł czas abym do nich zajrzał.Warunki do zdjęć ciężkie, ciemno, maksymalne ISO i pełno kolorowych światełek które skutecznie utrudniały dobranie właściwych parametrów. Zdjęcia robione z falującego tłumu 🙂

Kurs fotografii ślubnej

Udało mi się załapać na kurs fotografii ślubnej prowadzony przez Piotrka Mileckiego w Łodzi. (Agencja „ELLI”)Piotrek fantastycznie wyjaśniał nam jak należy przeprowadzić reportaż ślubny; na codzień prowadzi studio fotograficzne oraz szkoli na warsztatach. Swoją wiedzę zatem uporządkowałem oraz wprowadziłem pewne poprawki co do mojego sposobu fotografowania.Kurs oczywiście zakończony dyplomem 🙂 …

Bokeh’owo

Zawsze chciałem się pobawić w fotografowanie kropelek. Dziś mi się w końcu udało.Choć helios z pierścieniami okazał się nie zbyt ostry coś udało mi się zrobić. Zdjęcia robiłem z maksymalnie otwartą przesłoną, bokeh z tego szkła tworzy fantastyczne wzory

Aparat na klisze, ktoś pamieta?

Gdy dookoła pełno cyfrowych aparatów, wojny na megapixele i rozdzielczości filmów HD czasem warto przypomnieć sobie czasy filmu 35mm który zakładało się do aparatu. Rolka 36 klatek mogła starczyć na długo, każdy kadr był najpierw przemyślany. Dziś? 50, 150 zdjęć? Można w godzinę zrobić…. Warto czasem przypomnieć sobie jak to …

Teksturkowo

Pierwszy wpis na bloga. Wczorajsza moja obróbka i siedzenie wieczorne przed komputerem.  Spodobały mi się tekstury, może dlatego, ze w końcu odnalazłem metodę na ich stosowanie. Zabawa przy tym przednia jednak trzeba uważać aby nie przesadzić. Na zdjęciach Inga. Poniżej dwa kadry